cyceron

16 lutego 2015

Lutowy wieczór

Piotr był jeszcze w pracy. To nic, że powinien pracować do 17. Zegar wskazywał 21:58. Zmęczenie połączone z głodem dawało się we znaki. Pora najwyższa zabierać […]
15 lutego 2015

Mglisty poranek…

Był mglisty, wrześniowy poranek. Piotr obudził się parę minut po godzinie 7. Zegar na biurku odliczał czas niczym klepsydra życia. Jak co dzień próbował zebrać w […]
15 lutego 2015

Krwawiąca codzienności…

Zegar wskazywał godzinę 2:37. Piotr tej nocy nie mógł zasnąć. Wydarzenia ostatnich tygodni pozostawiły trwałe piętno w jego duszy i umyśle. Nie mógł przestać o tym wszystkim […]
7 listopada 2012

Przemijająca nadzieja…

Piotr delikatnie domknął drzwi swojego odymionego pokoju. Tego dnia nie czuł się najlepiej. Nieustannie kłębiły się w nim skołatane myśli, które wzbierały na sile w ciągu […]